nur noch geil
Überleben..... buahaha LEBEN einfach aber Leben
jeden Tag neue Hiobsbotschaft aus der Wirtschaft, da geht nichts und da drüben über dem Großen Teich auch nicht viel mehr. Geschweige den es geht noch weniger.
Aber meiner Meinung nach war es irgendwie vorauszusehen; es ist einfach nicht normal das jemand Geld zur Bank bringt, bleibt zu Hause mit seine vier Buchstaben sitzen und am Monatsende hat er mehr als der , der einen 15 stunden Tag hatte.
Irgendwie hat das wirtschaften der Banken die Realität verloren.
G.M.-OPEL na sind fast Pleite, jetzt das große heulen mit den Wölfen, betteln um Stattliche Hilfen. Warum soll der Statt denen helfen.Es war doch die N° ON Brange, verdienten sich Dumm und Dappig, versuchten dem armen Endverbraucher ihren Käse auftischen.Immer mehr Airbags, Kontrollsysteme, Reifen die nicht platt werden. Leute wo leben wir denn? Brauch ich Peter Normalverbraucher so ein "Fortbewegungsmittel"??? Ich der am Wochenende mal zum Einkaufen , abends in die Stadt-Kino und 4 mal im Jahr weiter, mal wegfährt.Brauch ich so eine Fuhre??? Mein XM Bj. '92 tut's doch genauso.Werde mir sicher kein Auto vor's Haus stellen damit es da steht und ich mein Geld ausgegeben habe , das ich normalerweise noch gar nicht verdient habe. Ahhhh, zur Bank soll ich laufen, Geld leihen??? Damit die auf ihren vier Buchstaben sitzen bleiben können ?
In diesem sinne Das veihikel reicht doch auch, war doch ein supper Gefährt.
Idzie strapiony i zafrasowany Romek przez las. Nagle na drogę wyskoczyła
mała, zielona żabka i mówi ludzkim głosem:
- Czym się tak martwisz ?
- A, bo życie jest do dupy. Dom się wali, żona brzydka, auto w rozsypce,
kasy brak... Ogólnie lipa.
- Nie martw się. Idź do domu, a wszystko będzie OK.
Facet wraca, patrzy, a tu chata pięknie odstawiona, żona piękna jak
Doda, pod bramą garażu stoi Maybach, a w skrzynce na listy wyciąg z
konta, który po prostu powalił go na kolana.
Jak już doszedł do siebie, postanowił podziękować żabce za to, co dla
niego zrobiła i wrócił do lasu.
W tym samym miejscu spotkał żabkę i mówi:
- Żabko, jak mogę Ci się odwdzięczyć za twe dobre serce?
- Nigdy nie kochałam się z nikim...
- Rozumiem, ale ty jesteś żabką. Jak to możemy zrobić?
- Mogę zamienić się w kobietę. Jednak większość mocy czarodziejskiej
zużyłam na dobry uczynek dla ciebie, więc mogę przemienić się najwyżej w
12-13 letnią dziewczynkę.
- Rób żabko, co chcesz. Zawdzięczam Ci tak wiele, że nie będzie mi to
przeszkadzać.
- ... i tak to było Wysoki Sądzie, a nie tak, jak opowiada ta gówniara
- rzekł Roman Polański
Przepis na Swinka Grype:
Czy deszcz pada, czy to rosa?
Nie! To zonie kapie z nosa!
W uszach szumi, w glowie dudni,
jakby wpydla gdzies do studi.
Oczy metne, w gardle chrypa,
dopadla ja Swinska Grypa!
Ja tez sie juz gorzej czuje, wiec kuracje zastosuje.
By wirusa zlikwidowac, trzeba zaczas sie kurowac.
Juz mikstury namieszane, w barku sa przygotowane.
Jest Martini z oliwkami i spirytus jest z wisniami, a do tego czysta z miodem,
ochlodzona lekko lodem.
No i jeszcze Brendy z cola, dobra jest gdy zeby bola.
By sie wzmocnic witamina, to Tequila jest z cytryna. A do tego jeszcze rum,
by wyleczyc w glowie szum. A na katar prosta sprawa, w Zubrowce sie moczy trawa.
Wirsu strzy na mnie zeby, a ja lejek robie z geby.
Kiedy wszystko wnet wypije, to bakcyla wnet zabije. A na koniec zrobie grzanca
i zalatwie tym skubanca!